Atypowy – recenzja atypowych przygód Sama Gardnera

Ćwierć wieku temu, przed erą panowania „Szpitali” i „Trudnych Spraw” w telewizji emitowano serial „Dzień za dniem”. Perypetie rodziny Thatcherów, wychowującej chłopca z zespołem Downa, wielu ludziom otworzyły oczy na tę tematykę. Oczywiście na porządku dziennym w podstawówkach funkcjonowały wyzwiska od korkich i dałnów. Świadomy widz natomiast odkrywał, że Corky mógł wieść szczęśliwe życie stawiając czoła tym samym wyzwaniom, co jego rówieśnicy.

Czytaj dalej Atypowy – recenzja atypowych przygód Sama Gardnera

Dreamer – Michał Szpak – recenzja

7 września ukazał się najnowszy album Michała Szpaka, Dreamer. Przyznaję, że nigdy nie byłem fanem talentu ani tym bardziej wizerunku tej postaci. Lubię jednocześnie być mile zaskakiwany. Płyta otrzymuje pozytywne recenzje, znajduje się na topliście Empiku, gdzie również zbiera niemal wyłącznie 5 gwiazdek. Korzystając z dobrodziejstwa Deezera oraz okazji wynikającej z półgodzinnego stania w korku, postanowiłem poszerzyć swe muzyczne horyzonty.

Czytaj dalej Dreamer – Michał Szpak – recenzja

7 dni w Entebbe – recenzja

„7 dni” (w Entebbe) powstało na podstawie prawdziwych wydarzeń z 1976 roku. Wówczas kilkoro terrorystów z Palestyny i Niemiec porwało samolot pasażerski Air France. Zażądali jednocześnie uwolnienia bojowników więzionych przez rząd Izraela. Bóg potrzebował 7 dni, by stworzyć świat. Ludziom wystarczyło to, by dołożyć kolejny rozdział do historii wrogości narodów Palestyny i Izraela.

Czytaj dalej 7 dni w Entebbe – recenzja

Netflix – Do wszystkich chłopców, których kochałam – recenzja

„Do wszystkich chłopców, których kochałam” to drugi film w reżyserskim dorobku Susan Johnson. Produkcja Netflixa jest również odą do młodzieńczej miłości, wyśnionej przez romantyczną nastolatkę. Do tejże grupy odbiorców film jest adresowany. Jeśli jesteście dorośli, ale często z nostalgią uśmiechacie się na wspomnienie pierwszych kroków w kontaktach damsko-męskich, w czasie seansu również będzie się nieźle bawić.

Czytaj dalej Netflix – Do wszystkich chłopców, których kochałam – recenzja